<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
<rss version="2.0">
<channel>
<title>Bleach - Revolution</title>
<link>http://www.bleach-revolution.pun.pl</link>
<description> Bleach - Revolution</description>
<language>pl</language>
<docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
<item>
<title>Sala spotkań</title>
<link>http://www.bleach-revolution.pun.pl/viewtopic.php?pid=25458#p25458</link>
<guid isPermaLink="false">25458@http://www.bleach-revolution.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Do tego miejsca dotarł Aizen, przyprowadzając ze sobą swoje nowe służące. Zajął miejsce w centrum stołu, tak że byłby widoczny dla wszystkich ludzi znajdujących się wokół po czym spojrzał na dziewczyny<br />- I co teraz zamierzacie zrobić? - spytał]]></description>
<pubDate>Pištek 25 Maj</pubDate>
<comments>Pištek 25 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Baraki IV oddziału</title>
<link>http://www.bleach-revolution.pun.pl/viewtopic.php?pid=25457#p25457</link>
<guid isPermaLink="false">25457@http://www.bleach-revolution.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Shinigami wprowadził Deinseia do baraku. Kiedy tylko położył go na łóżku odstąpił od niego pozwalając podejść medykowi<br />- Jestem Shun. Co się stało?<br />Przedstawił się i zaczął go oglądać, dotykając niektórych miejsc]]></description>
<pubDate>Czwartek 24 Maj</pubDate>
<comments>Czwartek 24 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Siedlisko Larw</title>
<link>http://www.bleach-revolution.pun.pl/viewtopic.php?pid=25456#p25456</link>
<guid isPermaLink="false">25456@http://www.bleach-revolution.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[- H.. hai<br />Kiwnęli głową i od razu zajęli się oficerem nie pytając o nic. Byli w zbyt dużym szoku, żeby pomyśleć kim oni są i co tu robią. Jeden poleciał powiadomić o ucieczce arrancara a drugi zaprowadził Deinseia od razu do baraków IV oddziału]]></description>
<pubDate>Czwartek 24 Maj</pubDate>
<comments>Czwartek 24 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Wyspa</title>
<link>http://www.bleach-revolution.pun.pl/viewtopic.php?pid=25455#p25455</link>
<guid isPermaLink="false">25455@http://www.bleach-revolution.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Tyle że tu się coś nie zgadzało. Zapieczętowany pusty nie był obrośnięty aż taką ilością mchu. Wyglądał też na młodszego. Poza tym jak Simon zaczynał medytować był dzień, a teraz środek nocy. Chatka w głębi też była mniejsza a przed nią palił się ognisko. Para shinigamich siedząca przy nim śmiała się i żartowała obejmując. Widać że byli parą. Nie zauważyli obecności Quincego]]></description>
<pubDate>Czwartek 24 Maj</pubDate>
<comments>Czwartek 24 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Siedlisko Larw</title>
<link>http://www.bleach-revolution.pun.pl/viewtopic.php?pid=25454#p25454</link>
<guid isPermaLink="false">25454@http://www.bleach-revolution.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Dorian spojrzał na towarzysza, potem na zebranych shinigami. Dezaktywował shi kai, schował zanpakutou i katanę do pochw. <br />- Zabierzcie go do baraków IV oddziału i rozpocznijcie szukanie Grimmjowa. - Chłopak ruszył w swoją stronę mijając kolejnych ludzi.]]></description>
<pubDate>Czwartek 24 Maj</pubDate>
<comments>Czwartek 24 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Sala 8 espady</title>
<link>http://www.bleach-revolution.pun.pl/viewtopic.php?pid=25453#p25453</link>
<guid isPermaLink="false">25453@http://www.bleach-revolution.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Poczuła ciepłą posokę na ciele, spojrzała na to co zostało z tamtego. Poczuła potem coś miłego to głaskanie. Spojrzał na Aizena, co on pies że do niej mówi się dobra? No nic okrył się tylko ubraniem, ale jak on ja pogłaskał zamrukała, instynktownie to było. Bo ona jak kot, a jakie będzie jej zdziwienie jak odkryje kim teraz jest. <br />-Niech będzie idziemy. <br />Zamachała kocim ogonem, jakoś to nie zrobiło na niej wrażenia.]]></description>
<pubDate>roda 23 Maj</pubDate>
<comments>roda 23 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Sala 8 espady</title>
<link>http://www.bleach-revolution.pun.pl/viewtopic.php?pid=25452#p25452</link>
<guid isPermaLink="false">25452@http://www.bleach-revolution.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Popatrzyła z zazdrością w oczach na Yumi. No i się zaczyna. Sprawnie okryła się ubraniem i podeszła go ciała arrancara. Popatrzyła się na truchło i położyła na nim rękę podnosząc sobie do ust. Popatrzyła się na jego szyję a jej głowa wystrzeliła do przodu zatapiając kły. Wyssała trochę krwi z niego i już po chwili jego ciało skurczyło się, wyschło i rozsypało w popiół. <br />- Chodźmy za nim. Co ty na to?<br />Spytała się ocierając wierzchem dłoni strużkę krwi]]></description>
<pubDate>roda 23 Maj</pubDate>
<comments>roda 23 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Sala 8 espady</title>
<link>http://www.bleach-revolution.pun.pl/viewtopic.php?pid=25451#p25451</link>
<guid isPermaLink="false">25451@http://www.bleach-revolution.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Yumi edytuj staty &gt;.&gt;<br /><br /><br />Doktorek tylko zakasłał po czym bezwładnie opadł dziewczynie na rękę. Krew trysnęła na posadzkę jak i ciało dziewczyny zmieniając ich barwę na czerwoną. Nie zapominajmy, że obie panie stały sobie nago w pokoju. Aizen spojrzał na Hebi, po czym w milisekunde zjawił się obok niej i okrył ją kawałkiem szaty. Następnie to samo uczynił z Yumi, dał jej ubranie i pogłaskał po głowie, zahaczając o kocie uszy<br />- Dobra dziewczynka. - powiedział uśmiechając się do obu kobiet. Po czym zaczął kierować się w stronę wyjścia. - Posprzątaj ktoś zwłoki tego człowieka, już mi się nie przyda -]]></description>
<pubDate>roda 23 Maj</pubDate>
<comments>roda 23 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Sala 8 espady</title>
<link>http://www.bleach-revolution.pun.pl/viewtopic.php?pid=25450#p25450</link>
<guid isPermaLink="false">25450@http://www.bleach-revolution.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Nie wiedziała co się dzieje, raz pudełko potem go nie ma niech się zdecydują. Jak owego pudełka już nie było leżała chwile. Cóż czuła się jak narodzone dziecko. Wszystko od nowa musiała się uczyć. Poruszyła ręką nogą i ogonem. Słysząc jak na razie stłumiony dźwięk spojrzała na aizena. Coś dziwnego od niego czuła, jego rei ją tak ciągnęło? A może to przez to że teraz jest pustym? No w pewnym sensie. Spojrzała na różowego, uśmiechnęła się wrednie i błyskawicznie przy nim była. W biła mu rękę w miejsce serca by mu je wyrwać. <br />-Pewnie i jeszcze buty z ciebie zrobię. <br />Mruknęła do niej patrząc na doktorka.]]></description>
<pubDate>roda 23 Maj</pubDate>
<comments>roda 23 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Sala 8 espady</title>
<link>http://www.bleach-revolution.pun.pl/viewtopic.php?pid=25449#p25449</link>
<guid isPermaLink="false">25449@http://www.bleach-revolution.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[- Zaraz się przekonamy kto tu zostanie torebką<br />Powiedziała i już miała się jakoś uwolnić z pudełka kiedy nagle ono rozpadło się ze strasznym hałasem. Nie była świadoma do tej pory że coś utrzymuje w pionie i teraz wylądowała na ziemi. Szybko jednak się pozbierała i stając niepewnie jeszcze na nogach popatrzyła się na zebranych. Coś ją zakuło i dopiero teraz zauważył kły sterczące jej przed oczami. Uniosła rękę i z zaciekawieniem je dotknęła. Miała cały jakby kask. Nie miała pojęcia jak to wygląda. Teraz jej uwagę przykuł mężczyzna który dopiero teraz wszedł do pomieszczenia. To chyba do niego należało to niezwykłe rei. Zaświeciły jej się oczy a coś w jej duszy aż wyrywało się do niego. Chciało mu ułożyć się u stup i błagać o choćby jedno przychylne spojrzenie czy uwagę. Jednak ona nie się ruszyła. To co z tego że tak ją do niego ciągnęło i chciała spełnić każdy jego rozkaz?? Miała swoją dumę której się nie pozbyła jeszcze. Popatrzyła tylko w bok na Yumi<br />- Dale chcesz mnie przerobić na skórę? Jeśli tak to chodź tu]]></description>
<pubDate>roda 23 Maj</pubDate>
<comments>roda 23 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Główna ulica</title>
<link>http://www.bleach-revolution.pun.pl/viewtopic.php?pid=25448#p25448</link>
<guid isPermaLink="false">25448@http://www.bleach-revolution.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Maź trafiła w tarczę, jak i w kilka innych miejsc wokół Amayi. Wszystko to zaczęło parować i topić się pod wpływem kwasu o wysokim stężeniu. Sytuacja nie wyglądała zbyt ciekawie, gdyż zapach unoszący się wokół buntowniczki zaczął tworzyć okrąg, a później zmienił się on&nbsp; w coś na kształt przeciętej kuli, zamykając dziewczynę w środku. W tym czasie galareta skoczyła w stronę buntowniczki, a do zwiększenia swojej szybkości wykorzystała uprzednio wykonywane ruchy. Ominęła kidou z niesamowitą wręcz precyzją po czym wpadła do wnętrza pułapki w której przebywała Amaya. Jednak zmieniła ona nieco kształt i stała się niewidoczna pośród dymu.]]></description>
<pubDate>roda 23 Maj</pubDate>
<comments>roda 23 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Sala 8 espady</title>
<link>http://www.bleach-revolution.pun.pl/viewtopic.php?pid=25447#p25447</link>
<guid isPermaLink="false">25447@http://www.bleach-revolution.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Nagle oba pudełka zaczęły wibrować, a reiatsu dziewcząt drastycznie wzrosło. Nastąpił wybuch i wszędzie pojawił się dym. Dało się słyszeć podwójny huk, po czym wszystko ucichło. Do pomieszczenia wszedł Aizen i rozejrzał się wyraźnie zirytowany tym co zaszło. Machnął on dłonią, co wywołało całkiem spory podmuch wiatru. W ścianie pojawiła się też dziura, która zassała cały dym. Już po chwili można było dostrzec oba pudełka w częściach, a obok szczątek leżały dziewczęta. Gdy lider zobaczył kobiety uśmiechnął się tylko do Espady<br />- Widzę, że Ci się udało. Gratuluję. Ciekawe czy są posłuszne. Ty z kocimi uszami, zabij go - powiedział Aizen, kierując swoje słowa do Yumi i wskazując na 8 espadę.<br /><br />Wtedy to doktor spojrzał z strachem w oczach na swojego pana, a później na dziewczynę.<br /><br />+ 20 000 do dodania na stałe : D<br />W sumie o to chodzi prawda? O wasz wzrost mocy]]></description>
<pubDate>roda 23 Maj</pubDate>
<comments>roda 23 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Sala 8 espady</title>
<link>http://www.bleach-revolution.pun.pl/viewtopic.php?pid=25446#p25446</link>
<guid isPermaLink="false">25446@http://www.bleach-revolution.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Zabolało ja drganie, lecz szybko się skończyło. Nie przyjrzała się sobie bo poco, a no tak nie miała czasu. Teraz dopiero zauważyła mały szczegół, a mianowicie. Ręka jak u grimnjowa w rezurekszy, z początku się przeraziła. Szybko jej to jednak minęło. <br />-Jak się nie zamkniesz przerobie cię na torebkę jak tylko stąd wyjdę. <br />Mruknęła zła, przyjrzała się swojemu więzieniu. <br /><em>To jakieś pudełko po butach?</em><br />Pomyślała tylko i wyczuła czyjeś, rei. To było jej przecież ona miała słabe rosło jak się wściekała. Ale cóż. Potem, uszy kościane się zatrzęsły ktoś szedł. Spojrzała w tamta stronę.]]></description>
<pubDate>Wtorek 22 Maj</pubDate>
<comments>Wtorek 22 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Sala 8 espady</title>
<link>http://www.bleach-revolution.pun.pl/viewtopic.php?pid=25445#p25445</link>
<guid isPermaLink="false">25445@http://www.bleach-revolution.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Jęknęła cicho. To nie było fairy. Jej wina że nie chce być zamknięta? Uspokoiła się jednak trochę. No ciężko się rzucać kiedy każdy ruch sprawia ból. Teraz jednak zamiast używać siły sprawdziła po prostu rękom ścianę przed sobą. Gdyby nie to że coś w jej wnętrzu trąciło jakby ją nie zauważyła by zmiany w pokoju. Doszło nowe reiatsu. Poruszyła się niespokojnie. Czekała na coś. Chyba na to aż ją wypuszczą. Nie przejmowała się swoim stroje Ewy. Teraz to nie była już ta sama osoba. Słysząc słowa Yumi tylko prychnęła<br />- Mogę się drzeć. Nie dossstałam zakazu a jak się nie podoba to choć tu i wtedy pogadamy<br />Przez tą ciasnotę była bojowo nastawiona. Nawet zaczęła syczeć jak wąż]]></description>
<pubDate>Wtorek 22 Maj</pubDate>
<comments>Wtorek 22 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Główna ulica</title>
<link>http://www.bleach-revolution.pun.pl/viewtopic.php?pid=25444#p25444</link>
<guid isPermaLink="false">25444@http://www.bleach-revolution.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Dziewczyna użyła jednej z umiejętności swojego miecza, aby z jednego z jego ostrzy utworzyć tarczę, którą chciała osłonić się przed &quot;glutem&quot;. Widać miało zaraz stać się coś złego, bo galareta zachowywała się dziwnie, jeśli w ogóle można to tak określić. <br />Kiedyś myślała, że jej wachlarze są głupie, ale gdy widziała coś takiego współczuła trochę osobom, które w ten sposób walczą. Chociaż gdy się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.<br />Gdyby udało jej się osłonić swoje jakże cenne ciało (skoro Mayuri chciał je do badań to musiało mieć jakąś wartość!) chciała posłać w jego stronę kidou . Nie posłałaby ognia, bo z tego, co wiedziała ze swoich doświadczeń kulinarnych, galareta składa się z wody, więc byłoby to mało skuteczne. Ładunek energii też mógłby nie zadziałać rozchodząc się w elastycznej galarecie. Najlepszym rozwiązaniem wydał się prąd.<br />Wysłała więc hadou 63, Raikohou, w postaci błyskawic.<br /><br />siła hadou: 135<br />wytrzymałość tarczy: 33x1.5=49<br />regulacja reiatsu<br />reiatsu: 23336-375=22961<br />siła:77<br />wytrzymałość:33<br />szybkość:78<br />zręczność:76-4=72]]></description>
<pubDate>Poniedziałek 21 Maj</pubDate>
<comments>Poniedziałek 21 Maj</comments>
</item>
</channel>
</rss>

